
Historia Małego Lorda
Kolejny raz sympatycy teatru mieli
okazję się spotkać i razem wybrać się na ciekawe przedstawienie. Tym razem w
ostatnią niedzielę listopada celem była Opera Krakowska oraz spektakl muzyczny
pt. „Mały Lord”.
Muzyczna opowieść o jedenastoletnim chłopcu, Cedric’u, który wiedzie normalne, dziecięce życie wraz ze swoją matką. Wszystko nagle się zmienia, gdy staje się lordem Fauntleroy – przyszłym spadkobiercą wielkiego majątku. Nadszedł czas na wielkie zmiany. Chłopiec musi pozostawić swoich przyjaciół, matkę i na życzenie swojego dziadka udać się do dalekiej Anglii. Mimo, że ten angielski arystokrata postrzegany jest jako samolubny i porywczy człowiek, Cedric zauważa w nim dobrą i przyjazną duszę. Pod wpływem jedenastolatka zmienia się jego usposobienie.
„Tak z dnia na dzień odmienia wszystko się… (…). Lecz chociaż zmieniam życia port, ja będę wciąż ten sam…”. Słowa z utworu wykonanego przez głównego bohatera chyba najdobitniej świadczą o tym, że choć otrzymał tytuł, wyróżnienie, on pozostał nadal sobą.
Cały spektakl utrzymany był w wesołym, sympatycznym tonie. Na pewno nie był skierowany tylko do dzieci, każdy z widzów mógł odnieść z tej sztuki coś dla siebie…
Na sam koniec dziękujemy Pani Marzenie Noworycie za zorganizowanie wyjazdu, a wszystkim Uczestnikom życzymy kolejnych radosnych przeżyć w teatrze…, gdyż często jest tak, że „teatr uczy nas żyć”…
Uczestnicy wyjazdu





